sz logo

logo uswps nazwa 3

W zmianie najtrudniejszy pierwszy (i drugi) krok

Mówią, że chcieć znaczy móc. Próbujemy więc motywować się do działania. Staramy się zmienić to, co jest, na coś innego, nowego, lepszego. Aby to zrobić, trzeba przyjrzeć się swoim aspiracjom, swojej przeszłości i nawykom. Umysł ludzki kieruje się schematami, lubi utarte drogi, znane reguły gry, jest więc niechętny na zmiany. Co zrobić, by lepiej się motywować? O specyfice motywacji i jej źródłach mówi dr Marek Skała, trener, coach i mówca inspiracyjny.

Bądź otwarty na nowe

Jak teraz, na początku lutego, mają się twoje postanowienia noworoczne, w jakim stopniu je realizujesz? Okazuje się, że chęć zmiany nie jest wystarczającym paliwem do jej wprowadzenia, a zbudowanie nowych przyzwyczajeń nie jest wcale takie proste. Impuls do rozpoczęcia działania może być równie silny, co lęk przed wprowadzeniem go w życie. Inne znaczy często – nieznane. Zamiast realizować postanowienia od zaraz, wolimy czekać na sprzyjające warunki (które ostatecznie mogą nie nadejść) lub wyznaczać sobie kolejne granice czasowe – za godzinę, od przyszłego miesiąca, od Nowego Roku.

Co mnie motywuje i dlaczego?

Motywacja jest siłą napędową, która pobudza nas do działania. Żeby podjąć wysiłek, musimy wiedzieć, dlaczego coś robimy. Każdego motywuje co innego, bo każdy reaguje inaczej na dane bodźce. W przypadku motywacji wewnętrznej angażujemy się w daną czynność, ponieważ sprawia nam ona przyjemność, daje możliwość poznania nowych obszarów, poszerza naszą wiedzę i rozwija potencjał. Pracownik z silną motywacją wewnętrzną przykłada się do pracy, stara się wykonywać powierzone mu zadania z największą starannością. Dostrzega korzyści, jakie płyną z danej aktywności, czerpie satysfakcję z samego działania, które jest dla niego nagrodą samo w sobie.

Odwrotnie rzecz się ma w sytuacji, gdy mamy do czynienia z motywacją zewnętrzną. Tu nie liczy się czynność, lecz jej konsekwencje. Do działania mobilizują nas korzyści materialne (np. nagrody) lub emocjonalne (np. pochwały). Motywacja zewnętrzna jest instrumentalna i zazwyczaj – krótkotrwała. Po upragnionej podwyżce nasze zaangażowanie w pracę gwałtownie wzrasta, by po niedługim czasie powrócić do poziomu wyjściowego. Motywacja zewnętrzna to nie tylko nagrody, lecz także kary. Robimy coś, ponieważ ktoś nam każe – rodzic, szef, partner. W obliczu przykrych konsekwencji zmuszamy się więc do działania, które nie jest dla nas ani zbytnio interesujące, ani zbytnio przyjemne. Motywacja zewnętrzna jest sterowalna. Pracodawca powinien używać jej z rozwagą i szybko reagować, jeśli przynosi ona odwrotny skutek.

Istnieje również motywacja tożsamościowa. Podejmujemy działanie, bo „tak należy się zachować”. Odnosi się to do społecznych powinności, norm, obowiązków, związanych z różnymi rolami, jakie w życiu pełnimy. Jako np. dobra przyjaciółka podejmę wysiłek, by pomóc koleżance w potrzebie, mimo że może brakować mi na to czasu lub nie mam sił czy ochoty.

Utrzymaj zmianę

Najtrudniejszy jest nie tylko pierwszy, lecz także drugi krok w kierunku nowego. Pojawiają się wątpliwości, czy wytrwamy, czy osiągniemy zamierzony sukces. Szybko przychodzi poirytowanie, zmęczenie, złość oraz destrukcyjne myśli: „Nie dam rady”, „Boję się, że to była zła decyzja”, „Co powiedzą inni?”. A przecież tak łatwo wrócić do tego, co było.

Psychologowie zbadali dynamikę zmiany. To naturalne, że na początku nie radzimy sobie najlepiej – w końcu musimy się przystosować do nowych warunków. To może zniechęcać do dalszego działania, a w konsekwencji pogrzebać dotychczasowy wysiłek włożony w daną pracę. Po trudniejszym okresie krzywa zmiany pnie się jednak w górę – lepiej działamy w poznanym już środowisku, jesteśmy dumni, że przetrwaliśmy kryzys, odczuwamy pozytywne skutki naszej decyzji i notujemy z niej zyski.

Wyjście w nieznane jest odważnym i wymagającym krokiem. Człowiek jako istota emocjonalna często poddaje się uczuciom – tak jesteśmy zbudowani. To najczęściej właśnie emocje są pierwszym impulsem do podjęcia zmiany. Odbiera je następnie ciało, a dopiero w trzeciej kolejności mózg. Nie tylko więc umysł „mierzy siły na zamiary”, warto o tym pamiętać.

 

dr Marek Skała – trener, coach, mówca inspiracyjny. Właściciel firmy szkoleniowej MEGALIT – Instytut Szkoleń (która otrzymała tytuł Najlepszej Firmy Szkoleniowej 2014) oraz współwłaściciel Grupy PRC. Pracuje dla największych firm w Polsce. Dziennikarz-publicysta, autor kilkuset artykułów z zakresu biznesu oraz bestsellerów „Psychologia zmiany – rzecz dla wściekniętych” i „Manipulacja odczarowana”. Laureat nagrody „Ostre Pióro BCC. Proton 2012” dla najlepszego edukatora w branży PR. Prowadzi gościnnie zajęcia z PR i HR na kilku uczelniach w kraju. Jest również przewodnikiem górskim i ratownikiem nurkowym.

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa prawa strefa kultur logo
Zapraszamy na webinar „Psychologia cen – jak wpływać na decyzje zakupowe?”