Wybierz kategorię wyszukiwania

Studia

Formularz wyszukiwania na belce: Studia

lokalizacja:
poziom studiów:
obszar tematyczny:
zajęcia realizowane:
forma zajęć:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Szkolenia i kursy

Formularz wyszukiwania na belce: Szkolenia

lokalizacja:
obszar tematyczny:
forma:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Badania i projekty

Formularz wyszukiwania na belce: Badania i projekty

lokalizacja:
jednostka badawcza:
typ:
dyscyplina:
status:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Naukowcy

Formularz wyszukiwania na belce: Nasi naukowcy

lokalizacja:
dyscyplina:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Wydarzenia

Formularz wyszukiwania na belce: Wydarzenia

typ:
lokalizacja:

Kontakty

lokalizacja:
kategoria:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Szukasz czegoś zupełnie innego? Sprawdź, może się gdzieś ukryło na naszej stronie

Szukasz czegoś zupełnie innego? Sprawdź, może się ukryło gdzieś na naszej stronie!

Sprawdź nasze rozbudowane narządzie do wyszukiwania.

Szukaj w konkretnych kategoriach - oszczędzaj swój czas.

Uniwersytet SWPS - Logo

Czy ludzki umysł może odkryć prawdę?

udostępnij artykuł
Czy ludzki umysł może odkryć prawdę?
float_intro: images-old/Strefa-Psyche/slidery/bg-descartes.jpg

Jeszcze do niedawna fundamentem nowożytnej nauki była teza sformułowana w XVII wieku przez Kartezjusza, że przedmiotem badań naukowych jest przyroda, a narzędziem tego badania ludzki umysł, zdolny do poznawania prawdy. Kartezjusz uważał, że odkrywane przez naukę prawa przyrody stosują się do materii (w tym do ciała człowieka), ale nie do umysłu, który te prawa odkrywa. Czy ta teza jest nadal aktualna?

Kartezjusz i szyszynka

Umysł i materia (w tym ludzkie ciało) są – zdaniem Kartezjusza – różnymi, niezależnymi od siebie rzeczami (substancjami). Takie stanowisko, zwane dualizmem ontologicznym, rodzi oczywiście pytanie, jak materialne ciało może wpływać na niematerialny umysł i vice versa. Kartezjusz zdawał sobie sprawę z tego problemu i wskazywał szyszynkę, czyli mały, nieparzysty organ w mózgu, jako miejsce interakcji ciała i umysłu.

Później pytanie o to, w jaki sposób umysł wpływa na ciało (czyli mózg) i vice versa zostało nazwane problemem psychofizycznym i stało się jednym z głównych zagadnień filozofii umysłu. Do dzisiaj jednak, czyli przez ponad 300 lat, problem ten nie doczekał się satysfakcjonującego rozwiązania.

Descartes

Nurt ucieleśnienia umysłu

Pod koniec XX wieku najpierw w USA, a potem w wielu innych krajach, w tym w Polsce, ukazała się książka pod znamiennym tytułem "Błąd Kartezjusza. Emocje, rozum i ludzki mózg". Jej autor, wybitny neurolog, Antonio Damasio, pokazuje w niej, jak ciało wpływa na funkcjonowanie umysłu, kwestionując tym samym kartezjańskie oddzielenie ciała od umysłu.

W ostatnich trzech dekadach dołącza do niego coraz więcej badaczy, tworząc szeroki interdyscyplinarny ruch naukowy zwany nurtem ucieleśnienia umysłu - embodiment of mind. Naukowcy ci przedstawiają kolejne argumenty na rzecz tezy, że sposób funkcjonowania umysłu jest zależny od budowy całego organizmu jego posiadacza, a nie tylko od mózgu.

Relacja materii i umysłu

Dla przykładu podam tylko jeden argument. Obecnie znamy niemal 50 substancji chemicznych (neuroprzekaźników, neuromodulatorów i hormonów), które występują w naszych organizmach i wpływają na pracę układu nerwowego, a zatem i mózgu i umysłu.

O ile wpływ ciała na funkcjonowanie umysłu zaczęto odkrywać pod koniec XX wieku, o tyle już kilkadziesiąt lat wcześniej, bo w I połowie XX wieku, fizycy kwantowi odkryli zjawisko, które podważyło przekonanie, że przyroda jest całkowicie niezależna od umysłu badającego ją człowieka.

Zjawisko to nazywane jest zależnością stanu kwantowego od pomiaru albo redukcją (kolapsem) funkcji falowej i, mówiąc w największym uproszczeniu, polega na tym, że położenie cząstki subatomowej (np. elektronu) zależy od tego, czy podlega ono czy nie podlega pomiarowi.

Powstaje zatem pytanie: czy stan rzeczywistości fizycznej może zależeć od tego, czy naukowiec go bada czy nie bada? Zjawisko zależności stanu kwantowego od pomiaru do dzisiaj nie doczekało się powszechnie akceptowanego wyjaśnienia, co za tym idzie również pytania o ewentualną zależność stanu fizycznego od umysłu badacza nie doczekały się powszechnie zaakceptowanej odpowiedzi.

Prognoza

U progu nowożytnej nauki umysł człowieka został oddzielony od przyrody, co pozwoliło uczynić z niego narzędzie poznawcze niezależne od przedmiotu badania. Paradoksalnie jednak, odkrycia tejże nauki w coraz większym stopniu kwestionują rozdział umysłu i przyrody.

Sądzę, że proces ten będzie postępował, co doprowadzi do zasadniczych, wręcz rewolucyjnych zmian w naszych poglądach dotyczących nie tylko wzajemnych relacji materii i umysłu, ale także tego na ile nasz umysł jest zdolny do odkrywania prawdy.

Część zwolenników nurtu ucieleśniana umysłu wskazuje, że jeśli funkcjonowanie umysłu jest zależne od ciała, to "wyjście poza ciało" w procesie poznania jest niemożliwe. W związku z tym roszczenia ludzkiego rozumu, by dotrzeć do prawdy transcendentnej, są nieuprawnione.

someone

O autorce

dr Wiesława Sotwin– psycholog na Uniwersytecie SWPS. W pracy naukowej zajmuje się zagadnieniami woli, świadomości oraz dynamiki i ucieleśnienia umysłu, o których pisze na swoim blogu embodied-mind.info.