Wybierz kategorię wyszukiwania

Studia

Formularz wyszukiwania na belce: Studia

lokalizacja:
poziom studiów:
obszar tematyczny:
tryb studiów:
studia podyplomowe realizowane:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Szkolenia i kursy

Formularz wyszukiwania na belce: Szkolenia

lokalizacja:
obszar tematyczny:
forma:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Badania i projekty

Formularz wyszukiwania na belce: Badania i projekty

lokalizacja:
jednostka badawcza:
typ:
dyscyplina:
status:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Naukowcy

Formularz wyszukiwania na belce: Nasi naukowcy

lokalizacja:
dyscyplina:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Wydarzenia

Formularz wyszukiwania na belce: Wydarzenia

typ:
lokalizacja:

Kontakty

lokalizacja:
kategoria:

Jeżeli nie znalazłeś tego czego szukałeś zawsze możesz wpisać szukane słowo lub frazę poniżej

Szukasz czegoś zupełnie innego? Sprawdź, może się gdzieś ukryło na naszej stronie

Szukasz czegoś zupełnie innego? Sprawdź, może się ukryło gdzieś na naszej stronie!

Sprawdź nasze rozbudowane narządzie do wyszukiwania.

Szukaj w konkretnych kategoriach - oszczędzaj swój czas.

Uniwersytet SWPS - Logo

Jakie są postawy Polaków wobec epidemii koronawirusa?

Jakie są postawy Polaków wobec epidemii koronawirusa?
float_intro: images-old/Centrum_Prasowe/Images/iStock-1211251035_1316.jpg

Jak radzimy sobie z epidemią Covid-19, czy jesteśmy gotowi do drastycznej zmiany trybu życia? Akceptujemy czy może odrzucamy ograniczenia kontaktów społecznych, przemieszczania się i inne obostrzenia? Czy ufamy władzy i sobie wzajemnie? Wspieramy się i pomagamy innym czy myślimy tylko o sobie? Postawy Polaków wobec epidemii koronawirusa sprawdzili psychologowie z Uniwersytetu SWPS – dr Konrad Maj i prof.  Krystyna Skarżyńska.

pobierz pakiet 2

Polacy akceptują ograniczenia

Koronawirus zamknął nas w domach i diametralnie zmienił nasze życie osobiste, rodzinne i zawodowe. Po pierwszym tygodniu walki z wirusem, 25 marca, kiedy rozpoczęło się badanie naszych naukowców, wprowadzono m.in. zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób i zakaz przemieszczania się – z wyjątkiem wykonywania pracy, wolontariatu na rzecz walki z Covid-19 czy zakupów i zaspokajania niezbędnych potrzeb, jak wyjście z psem czy wizyta u lekarza.

Te ograniczenia życia codziennego Polacy zaakceptowali. Aż 82,4% respondentów zadeklarowało, że stosuje się do zaleceń bezpieczeństwa epidemicznego przekazywanych przez władzę. W związku z epidemią koronawirusa drastycznie ogranicza kontakty z ludźmi 82,3% respondentów, a w przypadku podejrzenia, że miało się kontakt z osobą zakażoną gotowym spędzić dwa tygodnie w kwarantannie jest 86,8% badanych.

Jednocześnie jesteśmy zwolennikami surowych kar finansowych dla osób, które nie przestrzegają zasad obowiązkowej kwarantanny (84,3%). Jedynie 14% ankietowanych uznało, że „środki bezpieczeństwa wprowadzone w związku z epidemią w kraju są zbyt restrykcyjne”.

Kobiety, osoby starsze i wykształceni najbardziej przestrzegają zaleceń

Zaleceń przestrzegają bardziej kobiety niż mężczyźni (wskaźnik jest tu aż 10% większy) oraz osoby starsze (po 55. roku życia). Mieszkańcy dużych miast przestrzegają zaleceń i ograniczeń częściej niż mieszkańcy wsi, lepiej wykształceni częściej od tych mniej wykształconych, a osoby majętne od osób o bardzo niskich dochodach. 

Respondenci niezależnie od preferencji politycznych podobnie akceptują zalecenia władzy i związane z nimi zakazy i nakazy. Mają również podobny poziom lęków, co w analogicznym badaniu wykazały Katarzyna Hamer, Marta Marchlewska (Instytut Psychologii PAN) i Maria Baran (Uniwersytet SWPS).

Istnieje jednak jeden wyjątek – wyborcy Konfederacji deklarują dużo mniejszą akceptację ograniczeń niż inne elektoraty, oraz mniej lęków. Można to tłumaczyć niższym średnim wiekiem tych wyborców, ale też tym, że mają oni tendencję do myślenia o epidemii w kategoriach spiskowych. Okazuje się bowiem, że zwolennicy Konfederacji istotnie częściej zgadzają się ze stwierdzeniem: „Koronawirus jest zjawiskiem celowo nagłaśnianym przez koncerny farmaceutyczne, aby zarobić na szczepionkach, lekach oraz środkach ochrony”.

 

W dobie epidemii koronawirusa wykazujemy nastawienie prospołeczne, a deklarują to zwłaszcza ci o niższym poziomie nieufności. Prawie połowa badanych (47,6%) zadeklarowała, że w związku z epidemią pomaga innym

Widmo większej nieufności społecznej i stresu

Okazuje się, że wyższej akceptacji zaleceń władzy sprzyja nieufność społeczna. Im ktoś jest bardziej nieufny, tym silniej akceptuje zalecenia władzy dotyczące postępowania w sytuacji epidemii. Naukowcy zaznaczają jednak, że od lat stwierdza się wysoki poziom nieufności w naszym społeczeństwie i że jest on dość trwałą postawą Polaków.

Nieufność w czasie epidemii może jednak wzrosnąć, gdy będzie dużo przypadków łamania procedur, opuszczania kwarantanny, nieodpowiedzialności władzy czy służb publicznych. Tym samym zwiększy się poziom ogólnego niepokoju, lęku przed śmiercią i u wielu pojawią się zaburzenia, jakie wywołuje długotrwały stres. Warto zauważyć, że psychiatrzy i psychologowie kliniczni już dziś zauważają, że coraz więcej osób w obecnej sytuacji cierpi na zaburzenia snu.

Doświadczamy traumy?

Nieufność jest również jednym z istotnych objawów Zespołu Stresu Pourazowego (Post Traumatic Stress Disorders). „Stwierdzoną w naszym badaniu dodatnią zależność między nieufnością i akceptacją ograniczeń kontaktów społecznych można interpretować jako dowód, że nasze społeczeństwo już doświadcza poważnej traumy, a jej konsekwencje prawdopodobnie będą widoczne nie tylko w sferze osobistego życia, ale też w obszarze życia społecznego”, piszą autorzy raportu.

Nieufnością cechują się wyborcy konserwatywni

Naukowcy z Uniwersytetu SWPS zbadali również zależność między preferencjami wyborczymi respondentów a ich ogólną nieufnością wobec ludzi. Porównując wyborców KO i PiS-u, stwierdzono między nimi wyraźną różnicę w poziomie zaufania społecznego. Osoby o poglądach konserwatywnych zwykle cechuje wyższa nieufność społeczna w porównaniu do osób o poglądach liberalnych, co badanie częściowo potwierdziło. Elektorat PiS-u deklaruje silniejsze wartości konserwatywne niż pozostałe elektoraty, na co wskazują badania m.in. Wiesława Baryły i Bogdana Wojciszke (2018) oraz Piotra Radkiewicza (20190 i Krystyny Skarżyńskiej (2019).

Głosujący na Konfederację wykazali niższy poziom nieufności niż elektorat PiS, ale na zwolennikami tego pierwszego ugrupowania są osoby zarówno o konserwatywnym, jak i skrajnie liberalnym światopoglądzie (zwłaszcza w kwestiach ekonomicznych).

Jak oceniamy działania rządu?

Polacy są wyraźnie podzieleni, jeśli chodzi o ocenę działań władzy. 40,7% badanych uważa, że rząd dobrze radzi sobie z epidemią, a 31,9% nie zgadza się z tym stwierdzeniem. Działania rządu lepiej oceniają mieszkańcy wsi niż dużych miast (44,6% versus 33,5%) oraz nieco więcej kobiet niż mężczyzn.

Nie ufamy podawanym statystykom zachorowań. Aż 63,7% respondentów deklaruje, że rządzący nie podają społeczeństwu pełnych danych o skali zachorowań, ponad połowa badanych uważa, że władza nie podaje pełnych informacji o epidemii i że nie ufa w pełni rządowym komunikatom. Bardziej nieufni wobec informacji podawanych przez rząd są mieszkańcy dużych miast niż wsi (68,9% versus 59%) oraz częściej kobiety niż mężczyźni (65,4% versus 61,9%)

Zgodę z twierdzeniem „Rząd nie podaje społeczeństwu pełnych informacji o skali zagrożeń koronawirusem” najczęściej wyrażają wyborcy KO (81%), ale w tej kwestii nie ufa rządowi także 43,5% wyborców PiS.

Wielu z nas wierzy w teorie spiskowe związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Aż 26,2% respondentów uważa, że koronawirus jest zjawiskiem celowo nagłaśnianym przez koncerny farmaceutyczne, które w ten sposób chcą zarobić na szczepionkach, lekach oraz środkach ochrony. Duża część badanych, bo aż 30,7%, nie ma na ten temat zdania.

Pod koniec marca zdecydowana większość respondentów (75,8%) zgodziła się z twierdzeniem (dotyczącym przeprowadzenia wyborów w tradycyjnej formie), że „majowe wybory prezydenckie powinny zostać przesunięte”. Przeciw było jedynie 7,1% badanych. Za przełożeniem wyborów wypowiedziało się większość wyborców zarówno PiS-u (59,1%), jak i KO (89%).

Pomagamy

W dobie epidemii koronawirusa wykazujemy nastawienie prospołeczne, a deklarują to zwłaszcza ci o niższym poziomie nieufności. Prawie połowa badanych (47,6%) zadeklarowała, że w związku z epidemią pomaga innym osobom, które są w trudniejszej sytuacji niż oni sami. Że nie pomaga, podaje jedynie 15,4% badanych, a 20% nie ma na ten temat zdania. Aż 72% badanych deklaruje, że bardziej obawia się o zdrowie swoich bliskich niż o własne (przeciwną deklaracje wyraża 5% badanych, a 23% wybiera odpowiedź „ani tak, ani nie”). Możemy wiec być pewni, że w tym trudnym czasie epidemii „pozostaniemy społeczeństwem, a nie luźnymi, samotnymi elektronami w zadżumionej, groźnej przestrzeni”, jak piszą autorzy badania.

***

Badanie zostało przeprowadzone między 24 i 26 marca 2020 r. na panelu badawczym Ariadna i zostało dokonane na ogólnopolskiej losowo-kwotowej próbie 1080 osób dorosłych (po 18. roku życia). Kwoty łączne dla wieku, płci, wielkości miejsca zamieszkania były dobrane tak, aby stanowiły statystyczną reprezentację tych grup w populacji pełnoletnich Polaków.

Badanie „Społeczeństwo wobec epidemii” zrealizowali naukowcy z Uniwersytetu SWPS: psycholog społeczny dr Konrad Maj i psycholożka specjalizująca się w badaniach postaw i zachowań politycznych, prof. Krystyna Skarżyńska.